To nie jest zwykły skansen (hm - przepraszam - żaden skansen nie jest zwykły :-)) Niemniej - to muzeum na wolnym powietrzu, które nie prezentuje budownictwa ludowego (z czym zazwyczaj kojarzymy takie obiekty). Tutaj atrakcją są m.in. kopanki, w tym Franek i Janina - najstarsze szyby naftowe na świecie, które nadal działają!
Tak - to właśnie tu, w Bóbrce, k. Krosna, znajduje się najstarsza kopalnia ropy naftowej na świecie i chociaż dziś jest to muzeum, to jest ono wciąż... żywe.
Świadczą o tym znajdujące się w ruchu sprzęty i szczególny zapach, który wielu dzieciom z tej części Podkarpacia kojarzy się m.in. z błogosławionym czasem wakacji :-)
To zapach ropy naftowej, smolisty i ciężki - jednak często utożsamiany z letnimi wypadami za miasto (w czasach, gdy kąpiele w rzekach nikogo nie dziwiły i muszę przyznać, że miały w sobie o wiele więcej wakacyjnego uroku niż dzisiejsze baseny).
Otóż w okolicach Krosna, nie tylko w Bóbrce, można wciąż zobaczyć pracujące pompy i powoli przesuwające się liny, które "sączą" czarne złoto z podziemnych pokładów.
Natkniemy się na nie m.in. w okolicach wsi Równe, gdzie kiedyś nawet przystanek PKS "nawiązywał", całkiem udanie, do "stylistyki" naftowej, za sprawą przemysłowej "beczki", którą na ten właśnie przystanek przerobiono.
Co prawda oczekiwanie na autobus w takiej beczce, w środku lata, należało do przeżyć dość ekstremalnych... ale dzięki temu również - niezapomnianych. :-)
Wracając do Bóbrki - kopalnia powstała w 1854 r., z inicjatywy entuzjastów nowych technologii: Ignacego Łukasiewicza, Tytusa Trzecieskiego i Karola Klobassy-Zrenckiego - i była od zawsze punktem obowiązkowym wycieczek szkolnych. W ramach takiej właśnie "imprezy" również i ja trafiłam tu po raz pierwszy, w wieku ok. 7 lat.
Oczywiście, z tej pierwszej wizyty niewiele zapamiętałam - ale dziwnie pociągający zapach ropy i przesiąkniętego nią drewna, rozległe tereny, ciekawe obiekty, których wcześniej nigdy nie widziałam (owe kopanki, kieraty i inne kiwony) - pozostały na długo w pamięci.
Zazwyczaj nie wracam do raz już obejrzanych, ciekawych miejsc, jednak do Bóbrki, trochę przypadkowo, trafiłam ponownie kilka lat temu. To trzydzieści lat "różnicy"!
I dodam jeszcze kolejne wykrzykniki - !!!
A więc - już pewnie się domyślacie, że wrażenie, jakie wywarło na mnie muzeum (obecnie Pomnik Historii, który zapewne niedługo trafi na listę UNESCO) - było więcej niż pozytywne.
Muzeum, od czasu mojego ostatniego pobytu w Bóbrce, zdążyło się wzbogacić o wiele nowych atrakcji. To m.in. nowoczesny pawilon wystawowy, z ciekawymi (szczególnie dla wielbicieli techniki, choć nie tylko) ekspozycjami, prezentującymi m.in. procesy przemysłowe związane z wydobyciem i przetwarzaniem ropy.
Świetnym pomysłem są również nowoczesne prezentacje multimedialne, których "gwiazdą" jest m.in. sam Łukasiewicz.
Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego w Bóbrce zajmuje aż 20 hektarów - świetnie zagospodarowanych.
Podobnie jak w innych skansenach - stanowi ono "połączenie" ekspozycji z naturalnymi warunkami krajobrazowymi, które tutaj same w sobie są już niemałą atrakcją. Możemy tu spędzić wiele godzin - aktywnie odpoczywając.
Idealny pomysł na letnie wycieczki!
![]() |
czarne złoto - kopanka Franek |
![]() |
wiertnica ręczna |
![]() |
wiertnica polsko-kanadyjska |
![]() |
windy-wyciągi |
![]() |
Bóbrka, zabytkowa wieża wiertnicza |
![]() |
Bóbrka - pawilon główny |